Idź do takiego miejsca gdzie zamawiasz okna i tam nic nie usłyszysz o kurtynach antyrefleksyjnych w ofercie.
A ja buduję dom tu i teraz, za 7-14 dni składam zamówienie na konkretne okna.
W roku 2004 też zamawiałem różne materiały i mam budynek ok. 70 kWh/m2*rok.
I był to kosmos na ówczesne czasy, możę nie na forach, może nie w instytutach, ale dla dostawców i wykonawców na pewno.

Mówimy tu i teraz.
W teorii wychodzi mi 16-20 kWh/m2*rok i tylko dlatego, że wiem jak to zrobić.
I jest to zoptymalizowane do bólu.
Można lepiej, ale w mojej opinii (dzisiaj) nie opłaca się.
Po to gadamy, żeby stworzyć nową jakość, a nie rozpamiętywać niewykorzystane okazje. Moim zdaniem, jeśli będziesz miał dużo południowych okien, a nie zaplanowałeś do nich markiz, to strzelasz sobie w stopę. I to nie takich co to prawie zakrywają, a kilkumetrowych, żeby na południowej stronie domu stworzyć sobie strefę cienia. Na dzień dzisiejszy chciałbym, aby taka markiza na czas zimy mogła robić za kurtynę refleksyjną (nie anty ) Zastosowanie jakiegoś onduline przyda się też latem. Pytanie ile to da. Czy żeby mieć efekty trzeba coś konkretnego, czy refleksyjna naprawdę działa.
Za 10 lat będzie to dom przedpotopowy w rozumieniu energooszczędności, ale nie mogę czekać 10 lat.
No chyba, że sobie zafunduje czwarty dom.
Raczej nie.