• wybór

    W dzisiejszym TOK FM się o niej dowiedziałam. Otóż red. Żakowski i trzódka proponują, aby Kaczyński został premierem kończąc ten śmeiszny, wyborców lekceważący eksperyment i pojechał do Berlina i porozmawiał z Merkel, oraz z Hollande. W ten sposób należy rozpocząć poważny, odpowiedzialny proces ustalania gdzie ma płynąć Europa. Bez pogrywek, zmyłek, gry na czas. Bo Polska w dniu 24 czerwca nie jest już dłużej na wygranej pozycji. Wszak za tymi partiami, jak się doliczy sondażowe punkty Nowoczesnej i PSL, jest sporo ponad 2/3 elektoratu. Jakie polityczne partie, czy siły są przeciw? Kukiz, Korwin i miniaturowe Razem? Razem, czyli łącznie raptem 1/7 sondowanych. KOD? Podobno jeszcze gorsza elita, wielkomiejska i amoralna, zamożna i nieprzenikalna. Klasa średnia, normalna, egocentryczna i przewidywalna. Nie wiem w jakich warunkach socjalnych ty żyjesz, że piszesz o syfie socjalnym we Francji , który niechybnie powstanie jeśli nieco rozluźni się dostęp do 35 godzinnego tygodnia pracy i dopuści się tylko myśl o możliwość zliberalizowania rynku pracy. U ciebie niechybnie rządzi CGT , dobrobyt i raj na ziemi . Poza tym W Francji rządzi Hollande i z tym trzeba się układać , ale podług twojej teori to nie tylko z KPChin nie wolno , ale teraz już nawet z Hollande , bo jest dupiaty, a na koniec kariery stawiać mu się zachciało komunistycznym związkom zawodowym, a winna za wszystko jest i tak UE.

    Ja nie jestem politykiem i nie mam zamiaru i obowiązku pochylać się z troską nad każdym idiotą , który szuka swojego zbawienia w ucieczce z UE do suwerennego i w pełni samodzielnego państwa narodowego.

    Mnie jest wstyd i żal , że ludzie znowu wierzą , że w ich albo innym narodzie , jest jakaś szczególna mądrość albo siła i że nacjonalizm i izolacja wyzwoli ich w Europie, z ich codziennych tarapatów. To, że jakiś perfidny łowca szczurów próbuje po raz wtóry na ludzkiej głupocie zbijać kapitał polityczny, nie jest dla mnie usprawiedliwieniem dla tego nacjonalistycznego amoku.W pierwszej dekadzie nowego tysiąclecia aż o 620 tysięcy spadła liczba białych rdzennych Brytyjczyków w Londynie. To tak jakby ubyła ludność całego dużego miasta wielkości na przykład Glasgow. Za PZPR w komunie przez 50 lat stało około 95% elektoratu. Co wcale nie oznaczało, że PZPR reprezentował naród i był wybierany demokratycznie.

    Chodzenie na wybory bez możliwości zgłaszania własnych kandydatów przez obywateli ma tyle wspólnego z życiem demokratycznym, co chodzenie na prostytutki do burdelu z życiem rodzinnym.

    Obalenie POPiS-u to skrót myślowy oznaczający potrzebę obalenia dyktatury partyjnych nomenklatur, których nie sposób jest w sposób demokratyczny wymienić. Bo jak mają monopol na wystawiania kandydatów, to mają też monopol na wybieranie i na władzę. A taki wybór i taka władza jest tyle warta i reprezentatywna co władza w komunie i zasługuje na podobne poważanie i szacunek.

    Dane te ujawnił ostatni census. Analizy tego przeprowadzanego regularnie co dziesięć lat spisu ludności nie ustają nas zaskakiwać. Niedawno okazało się, że język polski jest najpopularniejszym obcym językiem na Wyspach. Teraz demografowie, socjolodzy, politycy, ale też zwykli ludzie zastanawiają się, dlaczego biali opuszczają Londyn. Okazuje się, że biali Brytyjczycy stanowią zaledwie 45 proc. populacji angielskiej stolicy.

    Nasza generacja przejęła połączoną i pozbawianą granic Europę , która napewno nie była tworem brytyjskich „babć klozetowych”, albo jakichś zasmarkanych nacjonalistów , ale właśnie europejskich elit ,w najlepszym tego słowa znaczeniu. Obecnie władzę przejmują w Europie demagodzy i nacjonalistyczni populiści robiący ludziom wodę z mózgu dla przjęcia władzy.

    Wstyd mi jak patrzę jaki świat przyjdzie od nas przejąć naszym dzieciom.

    Zatem póki co, rządzi Kaczyński. Jakieś postulaty ktoś zgłasza w tej sprawie do prezesa? Jaki/aś „nie głupi(a)” blogowicz/ka? Na razie nie widzę, nie słyszę.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :