• Z tego co ja zrozumiałem, to nie chodzi o czepianie się kogoś. Wiadomo, że jeden żyje tak, a drugi śmak. Chodzi o możliwość porównania ilości ciepła przeznaczonej na ogrzewanie. I teraz żeby jakoś sensownie odjąć zyski bytowe. Asolt podał wskaźnik, którym można to policzyć. Uważam jednak, że wskaźnik, które uwzględnia wielkość domu (co jest logiczne), a nie uwzględnia ilości osób w nim mieszkających, jest trochę niewspółmierny. Przykłady podawałem powyżej.

    Kolejny przykład:

    2 domy (wszystko prąd 2 taryfy, COP 1, dla ułatwienia)

    dom A 150m2, mieszka 6 osób (2+4), załóżmy, że powinien być pasywny, czyli 15 kWh/m2/rok, czyli 15 * 150 = 2250 kWh (CO)

    rachunek 4750 zł (0,5 zł za kWh), czyli zużycie na wszystko 9500 kWh

    Według wskaźnika asolta (3W/m2) wychodzi, że:

    3*150*365*24/1000 = 3942 kWh zysków bytowych

    Czyli 9500 - 2250 (CO) - 3942 = 3308 kWh na CWU

    Niby nie ma żadnego znaczenia jaki to procent. Ale przyznasz że chwalenie się kolegi iż na ogrzewanie 140m2 wydaje 450 PLN rocznie , przy faktrycznych kosztach energii elektrycznej 3000PLN/rok odbiega od rzeczywistości . Gdyby w tym samym domku mieszkała 1 a nie 4 osoby to koszty ogrzewania wynosiłby ponad 1000PLN przy tym samym komforcie termicznym .

    Podobny obraz

    dom B 130m2, mieszkają 2 osoby (2), załóżmy, że powinien być pasywny, czyli 15 kWh/m2/rok, czyli 15 * 130 = 1950 kWh (CO)

    rachunek 3500 zł (0,5 zł za kWh), czyli zużycie na wszystko 7000 kWh klimatyzacja domowa

    tutaj z kolei:

    3*130*365*24/1000 = 3416,4 kWh zysków

    Czyli 7000 - 1950 (CO) - 3416,4 = 1633,6 kWh na CWU

    Jest inwestor i jego rodzina i razem chcą przeprowadzić się do nowego domu, ale najpierw muszą go wybudować. Tu zgodzimy się chyba wszyscy, że niezależnie od tego jaki to będzie dom, to i tak rodzina będzie taka sama. Poza tym i sprzęty jakie będzie ta rodzina miała nie zależą zbytnio od domu, a przynajmniej w zakresie generowanego ciepła i niezależnie czy dom będzie energooszczędny, pasywny, czy normowy, to i tak zyski bytowe będą z grubsza takie same. 

    Pozostaje więc kwestia ile do tych zysków bytowych trzeba dodać, żeby w zimie było ciepło. Jedni dodają 3 tony węgla, drudzy 2000m3 gazu, a inni 3000kwh prądu. Jakie  http://klimatyzacjapolska.pl ma znaczenie ile procent tego to zyski bytowe?

    Oczywiście zużycia wymyśliłem, do czego jednak zmierzam. Chodzi o to, że widać, w powyższych domach, że wartości zysków 3942(A) i 3416,4(B) są na pewno niedoszacowane. Bo nikt mi nie powie, że rodzina 6 osobowa zużywa podobną ilość prądu (bez CO i CWU) co rodzina 2 osobowa.

    Dlatego uważam, że wskaźnik taki może być od m2, ale musi być mnożony jeszcze przez liczbę osób, tzn. nie bezpośrednio, ale może jakieś odpowiednie mnożne dla różnej liczby osób, np:

    2 os. = 0,9

    3 os. = 1

    4 os. = 1,09

    5 os. = 1,17

    6 os. = 1,24

    Wtedy dla domu A wyszłoby 150 * 3 * 1,24 *24 * 365 / 1000 = 4888,08

    dla domu B wyszłoby 130 * 3 * 0,9 * 24 * 365 / 1000 = 3074,76

    Oczywiście to jakieś przykładowe wymyślone przeze mnie wskaźniki dla osób. Teraz mając takie dane, można od całości odjąć CWU oraz zyski bytowe i będzie jakieś porównanie energii na CO.

     


    votre commentaire
  • dom

    Jest dom, a w domu rodzina. Rodzina używa prądu do życia w okresie od marca do listopada, a w pozostałych miesiącach również do ogrzewania. To ogrzewanie jest na osobnym liczniku, który pokazuje na koniec sezonu 3000kwh. Zastanów się. Mam zmniejszyć koszty ogrzewania wywalając wszystkie sprzęty AA+ i wstawiając B, i mam powkręcać stare żarówki? Koszty ogrzewania spadną, ale gdybym grzał w G11 z COP1 za rachunek zapłacę niemal identycznie.Jako, że ten warunek jest bardzo trudny do spełnienia, to porównując trzeba przyjąć jakiś średni zysk bytowy na jedną osobę. Pewnie są do tego jakieś normy, ktoś zna? Do 2015 było to 3 W/m2, wg rozporządzenia z 2015 jest to 6,8 Wm2, uważam ze ten wskaznik jest przesadzony i dalej stosuję ten wczesniejszy gdyz jest on najblizszy sredniemu. Aby wyliczyc to dokładnie trzeba znac moce i czasy pracy urz urządzen zainstalowanych oraz ilosc osób i czasu ktore one przebywaja w budynku. mozna by uzwglednic jeszcze wiek (wagę) tych osób ale to dla tych którym sie nudzi No tak, ale to mam rozumieć, że 2 os. mieszkające w domu 100m2 i 6 os. w takim samym domu da 300W lub 680W mocy? Nie uważasz, że to trochę dziwne?  Co z tego że projekt masz na 4osoby skoro  klimatyzacja Wilanów  w czasie może się to zmienić?  Przez to zmieni się zużycie energii na ogrzewanie i z tym trzeba się liczyć. Też rodzina rodzinie nie równa. Sama ilość osób to jedno a w praktyce może być tak że jedna rodzina ma tak ze kobieta nie pracuje i zajmuje się domem i dziećmi przez co będzie więcej zysków bytowych a może być też tak ze rodzicie pracują, dzieci się uczą w szkole a w domownicy w domu bywają popołudniu i na noc. Też z czasem gdy zmienia się wiek dzieci czy też rodziców może zmienić się ilość zysków bytowych. Małe dzieci ciągle gonią, jest wokół nich dużo roboty ale jak są już większe i bardziej samodzielne to tej roboty jest mniej. Dzieciaki prawie cały dzień są poza domem bawiąc się z kolegami itp. Oczywiście dla wskaźnika 10W/m2 to nie ma znaczenia ale dla EU już tak a to jest jakieś oszacowanie kosztów za ogrzewanie. Według obecnych pojęć dom pasywny to 10W/m2 albo 15kWh/m2r więc błędu nie popełniłem.

    Podobny obraz

    A po co takie dokładne rozgraniczenie ile na grzanie, a ile na bytowy? Jak napiszę, że za rok mi wyszło 4 tyś za całe grzanie, bytowy, cwu, klimę itd., to się ktoś czepiać że się nie kąpię, albo po ciemku siedzę.

    Tak czy siak te 300W (czy 680W) to razy 365dni * 24h = 2628 kWh rocznie (5956,8 kWh) rocznie? Jest to uśrednione temu przy domach typowo pasywnych czy około pasywnych powinno się to dokładniej liczyć aby zobrazować sytuację. Też ciężko jest z tymi obliczeniami. Właśnie od zysków bytowych w głównej mierze zależy czy domek będzie taki czy taki. Najlepiej byłoby robić obliczenia bez zysków bytowych wpisując wartość zero. Wtedy będzie widać jakie dom ma zapotrzebowanie na ciepło. Oczywiści będzie wysokie ale takie ma potrzeby. Wtedy w zależności od ilości mieszkańców będzie zależało czy domek będzie pasywny czy energooszczędny  http://klimatyzator.eu/ . Niestety jest to trochę śmieszne bo przypuśćmy ze jest rodzina 2+4. Jest ich dużo wiec jest dużo zysków bytowych. Domek wychodzi pasywny bo ludzie go ogrzewają. Ale jak dzieci dorosną i wyfruną z domu w świat to zostają w nim rodzice, którzy są w pracy, nie ma ich w domu, albo jeżdżą po rodzinach odwiedzając dorosłe dzieci itp. Wtedy z domku pasywnego robi się domek przykładowo 3litrowy a zużycie na cele grzewcze wzrasta dwukrotnie. Temu właśnie jest trochę oszukańcza idea domów pasywnych według jakiś norm. Ogólnie tak jest przy każdym domu ale przy pasywnym bardziej wyszczególnione. Tak jak pisał asolt, lepiej przyjąć niższą wartość zysków bytowych niż większą ale od tej wartości zależy wynik obliczeń. Raczej się tak nie da zrobić aby bez zysków bytowych był dom pasywny. Myślę że to jest niemożliwe za rozsądne pieniądze o ile w ogóle możliwe

    Domy do porównań ogrzewania powinny być niezamieszkałe bez zysków bytowych. szczególnie energooszczędne i pasywne.


    votre commentaire
  • Swego czasu wyczytałem, że zysk Skarbu Państwa z jednego pracującego Polaka, wynosi w skali roku 60 000 zł w postaci różnych podatków, opłat, konsumpcji.

    Ubyło z naszego kraju pięć milionów, więc straty budżetu to jakieś 300 miliardów rocznie.

    Czyli, PKB zmniejszone o 25%……

    Polskie firmy które dokonują ekspansji na zagraniczne rynki, dokonują by być na nich konkurencyjne, tych samych sztuczek co zachodnie.

    Optymalizacja podatkowa, przenoszenie produkcji, szukanie tanich poddostawców.

    I oczywiście, likwidacja miejsc pracy, co skutkuje kolejnymi falami emigracji i zmniejsza wielkość naszego rynku wewnętrznego.

    Większe zyski indywidualne, kosztem kraju i jego rozwoju.

    Zarzut Kaczyńskiego że nie chcą nasi właściciele kapitału w Polsce inwestować, jest co prawda bzdurny, ale trafny jednocześnie. Sami na to zapracowali.Symbolem jest szef Solidarności który,zachowuje się jak

    zdziwaczały,zdemoralizowany amerykański milioner ,haftując monogramy swojego psa Kacperka na ręcznikach specjalnie przeznaczonych do jego pielęgnacji.

    Na dodatek jest pisowskim i biskupim przydupasem, za co użyczają mu trybuny

    w Częstochowie i innych kościołach.

    Rechotem historii jest fakt ,że Duda w czasach słusznie minionych będąc w jakiś oddziałach

    specjalnych ochraniał tamtą władzę przed Solidarnością.

    ” Związkowca roszczeniowego, nieodpowiedzialnego i prymitywnego”

    A to Alfred Bujara, który forsuje ustawę o zakazie handlu w niedzielę ,rzekomo w obronie kasjerek nie przejmując się losem milionów pracowników powiązanych z handlem,

    którzy zarobią mniej albo nie zarobią wcale.Myślę nawet ,że on nie jest zdolny intelektualnie, ustalić powiązań i zależności w gospodarce.

    Na razie spod jego ”obrony” wyrwały się porty przeładunkowe w obawie przed plajtą.

    Słabsi się nie obronią.

    Daję głowę ,że po roku wolnych niedziel jak wpływy z podatków spadną na ryj,

    rząd wróci do stanu poprzedniego ,ale odbudowa będzie trwała lata ,bo zrujnować

    jest łatwo, a budować bardzo trudno.

    PO CO mają inwestować, skoro nikt nie kupi?

    Dla kogo mają produkować, skoro sami ograniczają popyt wewnętrzny?


    votre commentaire
  • Idź do takiego miejsca gdzie zamawiasz okna i tam nic nie usłyszysz o kurtynach antyrefleksyjnych w ofercie.

    A ja buduję dom tu i teraz, za 7-14 dni składam zamówienie na konkretne okna.

    W roku 2004 też zamawiałem różne materiały i mam budynek ok. 70 kWh/m2*rok.

    I był to kosmos na ówczesne czasy, możę nie na forach, może nie w instytutach, ale dla dostawców i wykonawców na pewno. 

    Podobny obraz

    Mówimy tu i teraz.

    W teorii wychodzi mi 16-20 kWh/m2*rok i tylko dlatego, że wiem jak to zrobić.

    I jest to zoptymalizowane do bólu.

    Można lepiej, ale w mojej opinii (dzisiaj) nie opłaca się.

    Po to gadamy, żeby stworzyć nową jakość, a nie rozpamiętywać niewykorzystane okazje. Moim zdaniem, jeśli będziesz miał dużo południowych okien, a nie zaplanowałeś do nich markiz, to strzelasz sobie w stopę. I to nie takich co to prawie zakrywają, a kilkumetrowych, żeby na południowej stronie domu stworzyć sobie strefę cienia. Na dzień dzisiejszy chciałbym, aby taka markiza na czas zimy mogła robić za kurtynę refleksyjną (nie anty ) Zastosowanie jakiegoś onduline przyda się też latem. Pytanie ile to da. Czy żeby mieć efekty trzeba coś konkretnego, czy refleksyjna naprawdę działa.

    Za 10 lat będzie to dom przedpotopowy w rozumieniu energooszczędności, ale nie mogę czekać 10 lat.

    No chyba, że sobie zafunduje czwarty dom. 

    Raczej nie.


    votre commentaire
  • Za czasów PO miał na nasłuchu nawet premiera i nic nie uszło 

    jego uwadze. 

    A teraz tyle miesięcy i biedaczek nic nie słyszał,nie widział,nie czytał prasy. 

    Zabrano mu aparaty podsłuchowe? Stracił czujność? Zabrakło mu pracowników zaangażowanych w kontrolę połowy instytucji w Polsce ? 

    Nie! Jackiewicz po prostu źle kombinował. Zamiast łyżeczką żarł chochlą i nie 

    podzielił tortu w miarę sprawiedliwie. Podobno uniosła się z tego powodu 

    niejaka Witek ,ze pominięto jej znajomych. Tak samo Lipiński. To,że trzeba było usunąć sitwe platformy ze spółek jest chyba oczywiste dla każdego kto chociaż w odrobinie miał okazję na własną rękę poznać skalę korupcji i nepotyzmu PO. Kimś trzeba było tych ludzi zastąpić i chyba raczej jak zawsze...swoimi. Różnica ma polegać na absolutnym braku tolerancji dla zlodziejstwa. Czy tak będzie? 

    Po owocach ich poznacie. A całe te spółki skarbu państwa niestety zawsze były torem dla zwycięskiej władzy. W Łodzi przy tworzeniu koalicji PO i SLD w radzie miasta otwarcie prowadzono targi jaka partia dostanie, która z miejskich spółek co po dogadaniu się...GW ogłosiło jako tryumf polskiej demokracji ponad różnicami " ideowymi" ( jakby tak jakiekolwiek były...) 

    Znalezione obrazy dla zapytania cba

    A to ,że sprawdza umowy to się nie dziwię. Pisiaki zawsze tak działają ,żeby nie zostawiać dowodów swoich przestępczych poczynań. Nawet Macierewicz nie był 

    urzędnikiem państwowym.Jackiewicz wygląda na lekkoducha i tak się rozmachnął 

    , że mógł popełnić błędy -trzeba to sprawdzić.  A co jest złego w czekoladowym orle? Problem polega na tym, że najpierw Pis zrobił skok na kasę, poustawiał znajomych i pociotków w firmach państwowych lub z udziałem skarbu państwa, a teraz ogłasza rewolucje moralną i będzie wypieprzać swoich ludzi, żeby wstawić tam innych swoich. Czyli sami stwarzają problem, potem ogłaszają jak będą walczyć z problemem i będą go "uleczać" taką samą metodą, która stworzyła problem. 

    Misiewicza nie ruszy ani PGZ bo na Macierewicza nie ma silnych. 

    Ziobro się zabezpieczył i posadził swojego człowieka w kilku spółkach żeby mu donosił. 

    Przy okazji wypłynęła informacja która mną wstrząsnęła. 

    Kaczyński ma makijażystkę. 

     


    votre commentaire