• nakarmiłeś się retoryką krytyki, ze swojego wątku. Teraz mi chcesz zarzucić co będzie. Będzie bardzo dobrze.Twoje główne założenia opierają się na oknach i ich parametrom. Na chwilę obecną najlepsze okna jakie można dostać to z pakietem 3szybowym o Ug=0,4W/m2 (wypełnienie kryptonem stąd takie niskie U) oraz g=50%. Niestety przez wypełnienie kryptonem cena nie będzie zbyt atrakcyjna więc traci to jakikolwiek sens ekonomiczny. Jakby się dało zrobić pakiety o wysokim g a niskim Ug to producenci szyb zespolonych by to zrobili. Jakie Ty masz możliwości zrobienia takich pakietów że nawet najwięksi producenci tego nie mogą zrobić? jak zbadasz parametry takiego pakietu? na jakiej podstawie? masz w domu odpowiednie laboratorium?  klimatyzacja Wilanów  To mi się wydaje możliwe do osiągnięcia. Trzeba wybrać dobre szkło, białe, a nie takie zielonkawe, czy niebieskie. Kolejny krok to skleić z niego pakiet. Ostatni to wtaszczyć to w całości na plac budowy i obsadzić na amen w XPS. O otwieraniu nie ma mowy, o ramach nie ma mowy bo zepsują cały efekt, o oknach w ogóle nie ma mowy, tylko o świetlikach i to dla dziwaków, którzy w razie pęknięcia szyby wolą elewację pruć niż dopłacić parę złotych do ogrzewania.  kluczem do prawdziwej pasywności są okna. Najlepsze pakiety 3 szybowe osiągają Ug =0,6 do 0,55.

    Podobny obraz

    Wie wiem, opieram się na konkretnych danych. Mój pakiet 5 szyb na powietrzu i 3 powłoki uzyskał Ug 0,47. Później sprawdziłem to liczbowo pisze o parametrach pakietów a nie całego okna. Chodzi o to że nie da się zrobić pakietu który przy niskim Ug w okolicach 0,2W/m2 będzie miał wysoki współczynnik g ponad 50%. Jest to niemożliwe na dzień dzisiejszy. Stosując 3 szyby, dając odpowiednie powłoki można i robi się pakiety 0,5W/m2 i g=52%. Można zamiast argonu zastosować krypton i obniżyć Ug do 0,4W/m2 ale to wszystko. Dając kolejną szybę obniży się Ug ale za to obniży się współczynnik "g" a on jest najważniejszy w całej układance. Od tego właśnie współczynnika zależy zapotrzebowanie na ciepło w domu oraz zapotrzebowanie na chłodzenie w okresie letnim. Pytałem się paru producentów pakietów o możliwość zrobienia takiego by było niższe Ug ale wysokie g i żaden nie powiedział ze to się da zrobić. Oczywiście można wierzyć w różne teorie spiskowe ale co by to dało? Jakoś mi się nie chce wierzyć w to że jakiś producent pakietów specjalnie nie robiłby lepszych pakietów które lepiej mógłby sprzedać. Nikt by sobie nie odpuścił możliwości zarobku.

    i potwierdziły się parametry, stąd korzystając z tej bazy danych, wiem - że nie łudzę się że będzie pakiet 3 szyb U 0,4. 

    Pakiety są już przebadane jak by się kto pytał. Kolejne pudło, z tymi świetlikami  pełno wymiarowe okna. Na razie muszę dorwać dobrą frezarkę.

    Przy oknach otwieranych wkomponowanie okuć obwodowych -  http://klimatyzacjapolska.pl które np doszczelniają całe okno.

    Mnie nie obchodzą "powszechnie" dostępne. Jak bym nie miał pewnych danych, to bym się nie wypowiadał i nie łudził.


    votre commentaire
  • Nie 140 a 161 i nie 450 tylko 600 tej zimy... Faktyczne koszty ogrzewania twojego domu to ok.1000 pln , a to że w małym domku przy 4 osobach połowę kosztów ogrzewania pokrywaja koszty zysków bytowych jest bez znaczenia. Przy pustym domu lub 1 osobie koszt utrzymania 23C przekroczy 1000PLN. Spokojnie "świadomi" inwestorzy pociągną sprawę sami. Na dobrych przykładach.

    Zyski bytowe tak naprawdę trzeba by było zliczyć dokładnie - na co można liczyć w danej chwili. Tak samo jest z zyskami słonecznymi.No właśnie, więc przyjmuj w obliczeniach wartości dla okien jakie są powszechnie dostępne a nie wydumane o Ug=0,2W/m2 i g ponad 60%. jakbyś nie liczył to domek według projektu który rysujesz nigdy w życiu nie będzie pasywny a co dopiero samogrzejny.

    Proste obliczenia - sezon grzewczy = 350 kWh/m2 brutto zysków na 1m2 szyby  łatwo i przyjemnie. Tyle że trzeba przeliczyć okno na poszczególne miesiące i już tak dobrze to nie wygląda. Tego się nie dostrzega korzystając z programów. Też korzystam  nie mniej wolę przaśny arkusz kalkulacyjny.

    Obliczenia tak czy siak dzielą się na wyliczenie W/K i resztę.. i o tą resztę się spieramy .. Jeśli dążę do samogrzejności - to nie mogę się sam oszukiwać i naciągać wyników.

    Ps. jak tam z uzasadnieniem wyłączania WM w nocy - kolejna oszczędność ( jak te polana wrzucane do kominka co nie grzeje ? Ano ma i to duze, przede wszystkim dla architektów oszustów, mechanizm jest prosty, im wieksze zyski bytowe tym mniejszy wskaznik Eu a tym samym Ep. Podniesienie wartosci wspólczynnika zysków bytowych pozwala ksiegowo znacznie obnizyc wielkosc energii pierwotnej przez co budynek ktory nie spełnia wymogu Ep przy 3,0 W/m2, spełnia przy 6,8 W/m2. Metoda legalna prosta i przyjemna i na dodatek usankcjonowana przez panstwo. Z jednej strony zaostrza sie wymogi a z drugiej je poluzowuje. Przekaz dla społeczenstwa jest czytelny dbamy o ekologię i zmniejszenie rachunków dla inwestorów, jednoczesnie po cichu zmieniamy normy aby nie było rewolucji w technologii i materiałach, zachowujemy swoiste status quo. Dla nie wtajemniczonych w temacie to te zmiany zaszły jeszcze za poprzedniej ekipy rzadzącej.

    Co ci odbiega od rzeczywistości? Podaje faktyczne zużycie energii z licznika.

    Możesz sobie gdybać, co by było gdyby mieszkała 1 czy 20 osób, zyski bytowe takie nie inne, jakie to ma znaczenie?

    Mieszkają 4 osoby i przy 23C w domu takie są koszty...


    votre commentaire
  • Z tego co ja zrozumiałem, to nie chodzi o czepianie się kogoś. Wiadomo, że jeden żyje tak, a drugi śmak. Chodzi o możliwość porównania ilości ciepła przeznaczonej na ogrzewanie. I teraz żeby jakoś sensownie odjąć zyski bytowe. Asolt podał wskaźnik, którym można to policzyć. Uważam jednak, że wskaźnik, które uwzględnia wielkość domu (co jest logiczne), a nie uwzględnia ilości osób w nim mieszkających, jest trochę niewspółmierny. Przykłady podawałem powyżej.

    Kolejny przykład:

    2 domy (wszystko prąd 2 taryfy, COP 1, dla ułatwienia)

    dom A 150m2, mieszka 6 osób (2+4), załóżmy, że powinien być pasywny, czyli 15 kWh/m2/rok, czyli 15 * 150 = 2250 kWh (CO)

    rachunek 4750 zł (0,5 zł za kWh), czyli zużycie na wszystko 9500 kWh

    Według wskaźnika asolta (3W/m2) wychodzi, że:

    3*150*365*24/1000 = 3942 kWh zysków bytowych

    Czyli 9500 - 2250 (CO) - 3942 = 3308 kWh na CWU

    Niby nie ma żadnego znaczenia jaki to procent. Ale przyznasz że chwalenie się kolegi iż na ogrzewanie 140m2 wydaje 450 PLN rocznie , przy faktrycznych kosztach energii elektrycznej 3000PLN/rok odbiega od rzeczywistości . Gdyby w tym samym domku mieszkała 1 a nie 4 osoby to koszty ogrzewania wynosiłby ponad 1000PLN przy tym samym komforcie termicznym .

    Podobny obraz

    dom B 130m2, mieszkają 2 osoby (2), załóżmy, że powinien być pasywny, czyli 15 kWh/m2/rok, czyli 15 * 130 = 1950 kWh (CO)

    rachunek 3500 zł (0,5 zł za kWh), czyli zużycie na wszystko 7000 kWh klimatyzacja domowa

    tutaj z kolei:

    3*130*365*24/1000 = 3416,4 kWh zysków

    Czyli 7000 - 1950 (CO) - 3416,4 = 1633,6 kWh na CWU

    Jest inwestor i jego rodzina i razem chcą przeprowadzić się do nowego domu, ale najpierw muszą go wybudować. Tu zgodzimy się chyba wszyscy, że niezależnie od tego jaki to będzie dom, to i tak rodzina będzie taka sama. Poza tym i sprzęty jakie będzie ta rodzina miała nie zależą zbytnio od domu, a przynajmniej w zakresie generowanego ciepła i niezależnie czy dom będzie energooszczędny, pasywny, czy normowy, to i tak zyski bytowe będą z grubsza takie same. 

    Pozostaje więc kwestia ile do tych zysków bytowych trzeba dodać, żeby w zimie było ciepło. Jedni dodają 3 tony węgla, drudzy 2000m3 gazu, a inni 3000kwh prądu. Jakie  http://klimatyzacjapolska.pl ma znaczenie ile procent tego to zyski bytowe?

    Oczywiście zużycia wymyśliłem, do czego jednak zmierzam. Chodzi o to, że widać, w powyższych domach, że wartości zysków 3942(A) i 3416,4(B) są na pewno niedoszacowane. Bo nikt mi nie powie, że rodzina 6 osobowa zużywa podobną ilość prądu (bez CO i CWU) co rodzina 2 osobowa.

    Dlatego uważam, że wskaźnik taki może być od m2, ale musi być mnożony jeszcze przez liczbę osób, tzn. nie bezpośrednio, ale może jakieś odpowiednie mnożne dla różnej liczby osób, np:

    2 os. = 0,9

    3 os. = 1

    4 os. = 1,09

    5 os. = 1,17

    6 os. = 1,24

    Wtedy dla domu A wyszłoby 150 * 3 * 1,24 *24 * 365 / 1000 = 4888,08

    dla domu B wyszłoby 130 * 3 * 0,9 * 24 * 365 / 1000 = 3074,76

    Oczywiście to jakieś przykładowe wymyślone przeze mnie wskaźniki dla osób. Teraz mając takie dane, można od całości odjąć CWU oraz zyski bytowe i będzie jakieś porównanie energii na CO.

     


    votre commentaire
  • dom

    Jest dom, a w domu rodzina. Rodzina używa prądu do życia w okresie od marca do listopada, a w pozostałych miesiącach również do ogrzewania. To ogrzewanie jest na osobnym liczniku, który pokazuje na koniec sezonu 3000kwh. Zastanów się. Mam zmniejszyć koszty ogrzewania wywalając wszystkie sprzęty AA+ i wstawiając B, i mam powkręcać stare żarówki? Koszty ogrzewania spadną, ale gdybym grzał w G11 z COP1 za rachunek zapłacę niemal identycznie.Jako, że ten warunek jest bardzo trudny do spełnienia, to porównując trzeba przyjąć jakiś średni zysk bytowy na jedną osobę. Pewnie są do tego jakieś normy, ktoś zna? Do 2015 było to 3 W/m2, wg rozporządzenia z 2015 jest to 6,8 Wm2, uważam ze ten wskaznik jest przesadzony i dalej stosuję ten wczesniejszy gdyz jest on najblizszy sredniemu. Aby wyliczyc to dokładnie trzeba znac moce i czasy pracy urz urządzen zainstalowanych oraz ilosc osób i czasu ktore one przebywaja w budynku. mozna by uzwglednic jeszcze wiek (wagę) tych osób ale to dla tych którym sie nudzi No tak, ale to mam rozumieć, że 2 os. mieszkające w domu 100m2 i 6 os. w takim samym domu da 300W lub 680W mocy? Nie uważasz, że to trochę dziwne?  Co z tego że projekt masz na 4osoby skoro  klimatyzacja Wilanów  w czasie może się to zmienić?  Przez to zmieni się zużycie energii na ogrzewanie i z tym trzeba się liczyć. Też rodzina rodzinie nie równa. Sama ilość osób to jedno a w praktyce może być tak że jedna rodzina ma tak ze kobieta nie pracuje i zajmuje się domem i dziećmi przez co będzie więcej zysków bytowych a może być też tak ze rodzicie pracują, dzieci się uczą w szkole a w domownicy w domu bywają popołudniu i na noc. Też z czasem gdy zmienia się wiek dzieci czy też rodziców może zmienić się ilość zysków bytowych. Małe dzieci ciągle gonią, jest wokół nich dużo roboty ale jak są już większe i bardziej samodzielne to tej roboty jest mniej. Dzieciaki prawie cały dzień są poza domem bawiąc się z kolegami itp. Oczywiście dla wskaźnika 10W/m2 to nie ma znaczenia ale dla EU już tak a to jest jakieś oszacowanie kosztów za ogrzewanie. Według obecnych pojęć dom pasywny to 10W/m2 albo 15kWh/m2r więc błędu nie popełniłem.

    Podobny obraz

    A po co takie dokładne rozgraniczenie ile na grzanie, a ile na bytowy? Jak napiszę, że za rok mi wyszło 4 tyś za całe grzanie, bytowy, cwu, klimę itd., to się ktoś czepiać że się nie kąpię, albo po ciemku siedzę.

    Tak czy siak te 300W (czy 680W) to razy 365dni * 24h = 2628 kWh rocznie (5956,8 kWh) rocznie? Jest to uśrednione temu przy domach typowo pasywnych czy około pasywnych powinno się to dokładniej liczyć aby zobrazować sytuację. Też ciężko jest z tymi obliczeniami. Właśnie od zysków bytowych w głównej mierze zależy czy domek będzie taki czy taki. Najlepiej byłoby robić obliczenia bez zysków bytowych wpisując wartość zero. Wtedy będzie widać jakie dom ma zapotrzebowanie na ciepło. Oczywiści będzie wysokie ale takie ma potrzeby. Wtedy w zależności od ilości mieszkańców będzie zależało czy domek będzie pasywny czy energooszczędny  http://klimatyzator.eu/ . Niestety jest to trochę śmieszne bo przypuśćmy ze jest rodzina 2+4. Jest ich dużo wiec jest dużo zysków bytowych. Domek wychodzi pasywny bo ludzie go ogrzewają. Ale jak dzieci dorosną i wyfruną z domu w świat to zostają w nim rodzice, którzy są w pracy, nie ma ich w domu, albo jeżdżą po rodzinach odwiedzając dorosłe dzieci itp. Wtedy z domku pasywnego robi się domek przykładowo 3litrowy a zużycie na cele grzewcze wzrasta dwukrotnie. Temu właśnie jest trochę oszukańcza idea domów pasywnych według jakiś norm. Ogólnie tak jest przy każdym domu ale przy pasywnym bardziej wyszczególnione. Tak jak pisał asolt, lepiej przyjąć niższą wartość zysków bytowych niż większą ale od tej wartości zależy wynik obliczeń. Raczej się tak nie da zrobić aby bez zysków bytowych był dom pasywny. Myślę że to jest niemożliwe za rozsądne pieniądze o ile w ogóle możliwe

    Domy do porównań ogrzewania powinny być niezamieszkałe bez zysków bytowych. szczególnie energooszczędne i pasywne.


    votre commentaire
  • Swego czasu wyczytałem, że zysk Skarbu Państwa z jednego pracującego Polaka, wynosi w skali roku 60 000 zł w postaci różnych podatków, opłat, konsumpcji.

    Ubyło z naszego kraju pięć milionów, więc straty budżetu to jakieś 300 miliardów rocznie.

    Czyli, PKB zmniejszone o 25%……

    Polskie firmy które dokonują ekspansji na zagraniczne rynki, dokonują by być na nich konkurencyjne, tych samych sztuczek co zachodnie.

    Optymalizacja podatkowa, przenoszenie produkcji, szukanie tanich poddostawców.

    I oczywiście, likwidacja miejsc pracy, co skutkuje kolejnymi falami emigracji i zmniejsza wielkość naszego rynku wewnętrznego.

    Większe zyski indywidualne, kosztem kraju i jego rozwoju.

    Zarzut Kaczyńskiego że nie chcą nasi właściciele kapitału w Polsce inwestować, jest co prawda bzdurny, ale trafny jednocześnie. Sami na to zapracowali.Symbolem jest szef Solidarności który,zachowuje się jak

    zdziwaczały,zdemoralizowany amerykański milioner ,haftując monogramy swojego psa Kacperka na ręcznikach specjalnie przeznaczonych do jego pielęgnacji.

    Na dodatek jest pisowskim i biskupim przydupasem, za co użyczają mu trybuny

    w Częstochowie i innych kościołach.

    Rechotem historii jest fakt ,że Duda w czasach słusznie minionych będąc w jakiś oddziałach

    specjalnych ochraniał tamtą władzę przed Solidarnością.

    ” Związkowca roszczeniowego, nieodpowiedzialnego i prymitywnego”

    A to Alfred Bujara, który forsuje ustawę o zakazie handlu w niedzielę ,rzekomo w obronie kasjerek nie przejmując się losem milionów pracowników powiązanych z handlem,

    którzy zarobią mniej albo nie zarobią wcale.Myślę nawet ,że on nie jest zdolny intelektualnie, ustalić powiązań i zależności w gospodarce.

    Na razie spod jego ”obrony” wyrwały się porty przeładunkowe w obawie przed plajtą.

    Słabsi się nie obronią.

    Daję głowę ,że po roku wolnych niedziel jak wpływy z podatków spadną na ryj,

    rząd wróci do stanu poprzedniego ,ale odbudowa będzie trwała lata ,bo zrujnować

    jest łatwo, a budować bardzo trudno.

    PO CO mają inwestować, skoro nikt nie kupi?

    Dla kogo mają produkować, skoro sami ograniczają popyt wewnętrzny?


    votre commentaire



    Suivre le flux RSS des articles
    Suivre le flux RSS des commentaires